Z kroniki szkoły ewangelickiej w Sędzinach

O tym, że miłość do kotów czasami oznacza walkę z nimi
16 kwietnia 2018
O tym, że mogłem nazywać się Kowalczyk
19 czerwca 2018
Pokaż wszystkie

Z kroniki szkoły ewangelickiej w Sędzinach

Nie można myśleć o Dusznikach, pomijając okres niemiecki w historii miejscowości. Zachowało się wiele dokumentów, mówiących o Niemcach na terenie gminy Duszniki. Jednym z nich jest kronika szkoły ewangelickiej w Sędzinach, prowadzona przez nauczyciela tejże szkoły. Krótka, bo obejmująca okres od 1905 r. do 1922 r., opisuje charakterystyczne dla szkoły dane, jak: liczba uczniów, zmiany na stanowisku nauczyciela, ilość dzieci, które pobierają naukę itd. Ale kronika jest czymś znacznie więcej.

Szkołę otwarto 4 listopada 1908. Tego dnia nauczyciel Ploetz z Sędzinka został wdrożony w swoje obowiązki. Początkowo do szkoły uczęszczało pięćdziesięcioro jeden uczniów. W listopadzie tego samego roku w tym samym budynku zorganizowano wiejską szkołę wieczorową. Nauka odbywała się dwa razy w tygodniu po dwie godziny. Pod koniec 1913 roku zorganizowano szkołę gospodarstwa domowego dla dziewcząt oraz orkiestrę, która składała się z tamburmajora, dwóch doboszy i sześciu gwizdkarzy. A jeśli dodamy jeszcze kurs dla sadowników, to w sędzińskiej szkole współczesny czytelnik ujrzy prężny ośrodek edukacyjny, kulturalny i społeczny.

Jedną z dwóch rzeczy, na którą zwróciłem baczniejszą uwagę, była ruchoma organizacja nauki, która uwzględniała sytuację w rolnictwie. Kronikarz odnotował:

W związku z przedwczesnym dojrzeniem ziemniaków wakacje jesienne rozpoczęły się już 15. września i trwały do 13. października.

– dalej z kolei czytamy:

Aby zmniejszyć problem braku rąk do pracy, zostały przedłużone wakacje, a starsze dzieci były zwalniane, bądź wcześniej kończyły szkołę.

Podobnych informacji jest w kronice całkiem dużo.

Druga rzecz jest dla mnie o wiele bardziej zdumiewająca i szczerze mówiąc, nie wiem, jak się do niej odnieść. 27 sierpnia 1913 roku w lesie koło Zalesia odbyły się uroczystości związane z Dniem Dziecka. Program uroczystości składał się z zabaw, gier, śpiewów i deklamacji. Nie zabrakło również przemówienia nauczyciela Ploetza, który zakończył je okrzykiem na cześć cesarza! Rozumiem, że w ten sposób szkoła wdraża program wychowywania w duchu patriotyzmu, ale czy tylko mnie śmieszy widok rozegzaltowanego nauczyciela, wykrzykującego imię cesarza? Czy tylko dla mnie ma to niewiele wspólnego z patriotyzmem? Pamiętam, że jako nauczyciel w szkole sióstr Sacré Coeur w Pobiedziskach uczestniczyłem w okolicznościowym apelu, który miał miejsce w szkole publicznej w tejże samej miejscowości zaraz po katastrofie samolotu z polską delegacją w kwietniu 2010 r. Widok dyrektora szkoły, który przemawiał z mokrymi oczami, zachowałem w głowie do dziś jako coś niezrozumiałego. Potrafię współczuć rodzinom ofiar i rzeczywiście współczuję, ale nie potrafię przeżywać tego w wymiarze narodowym. Zostawmy jednak na boku moją nieumiejętność płakania z powodu rozbicia samolotu z parą prezydencką i wieloma innymi ludźmi na pokładzie, ponieważ być może tylko do mnie nie trafia idea ojczyzny osieroconej.

Obydwie sytuacje, choć różne, jednoczą się w romantycznym splocie jednostki i ojczyzny, która się poprzez niego realizuje. W przypadku nauczyciela Ploetza miłość do cesarza jest tak silna, że kronika szkoły w Sędzinach stała się kroniką I wojny światowej. To niezwykle ciekawy fragment kroniki, dlatego warto go przytoczyć w całości.

Zaskakująco szybko i nieoczekiwanie nastąpiły poprzez zamordowanie pary następców tronu w Sarajewie wydarzenia w życiu politycznym, krótko po których przez cesarza obwieszczony został stan zbliżającej się wojny.

1. sierpnia nasz cesarz wypowiedział wojnę i rozpoczęła się mobilizacja. Wypowiedzenie wojny zostało przyjęte ze wzruszeniem, ale trzymając się w garści, w pełni wiary w słuszną sprawę. Na pole walki zostali wezwani z naszej gminy: aktywni: Heinrich Behartz, Philipp Mehsmer, rezerwa i obrona cywilna: Wilhelm Lang, Wilhelm Kontze, Wilhelm Bueschar (zginął), Max Schauer, Paul Liske, Kurt Jang, Heinrich Jung, Wilhelm Haussmann, Missmer, Hugo Busse, Alfred Bamke: później powołani: Otto Behmke, Otto Jung, Paul Wolter.

Po świętach kościelnych nastąpił wymarsz wojowników, którzy w tej trudnej godzinie rozstania z bliskimi musieli stanąć do pierwszej bitwy. Po mobilizacji nadeszły pierwsze wiadomości o zwycięstwach, które zostały przyjęte z zachwytem; dalsze wielkie czyny naszych wojsk miały niebawem nastąpić. Na zarządzenie rządu królewskiego po ważniejszych wydarzeniach odbywały się w szkole święta dziękczynienia i zwycięstw. Troska rodzin była łagodzona przez pomoc wojenną. Po krótkim czasie rozpoczęto zaopatrywanie naszych wojowników w dary wdzięczności wszelkiego rodzaju. Kobiety i dziewczęta przygotowały na ciężki czas zimy rzeczy wełniane. W szkole na lekcjach wyszywania zostały  wykonane skarpety i ocieplacze na szyję, które po ukończeniu zostały przekazane do Czerwonego Krzyża w Szamotułach.

Gmina udzielała się też w innych państwowych przedsięwzięciach i zbiórkach gumy, derek, wełny, metali, itd. W zbiórce Czerwonego Krzyża zgromadzono poważną sumę ponad 300 marek. Nauczyciele i dzieci przekazali do cesarskiej poczty w Buku 600 marek w złocie. W późniejszym czasie doszły daniny różnych zapasów i bydła. Zostały wydane zarządzenia urzędowe dotyczące zakazu przeznaczania zboża chlebowego na paszę i wypieku chleba wojennego, wprowadzenia kartek na chleb i cen maksymalnych, oraz dalsze. Dał się odczuć ogólny wzrost kosztów utrzymania. Z powodu powołań dał się we znaki przy uprawie pól i żniwach brak rąk do pracy. Aby zmniejszyć problem braku rąk do pracy, zostały przedłużone wakacje a starsze dzieci były zwalniane, bądź wcześniej kończyły szkołę. W innych miejscowościach do prac włączani były jeńcy wojenni. Uczęszczanie na lekcje do szkoły było z powyższych powodów niemal nieregularne. 1. kwietnia został przez rząd królewski powołany i wcielony nauczyciel Eichenberg z Sędzinka, w związku z tym nauczycielowi Ploetzowi na czas między Wielkanocą i Zielonymi Świątkami zostało przekazane zastępstwo w tamtejszej szkole katolickiej. W obu szkołach lekcje odbywały się w tym czasie tylko trzy dni w tygodniu. Dopiero po wezwaniu przez gminę Sędzinko nauczyciela Tomaszewskiego z Wilczyny można było ponownie prowadzić planowo zajęcia.

1. października 1915 pan okręgowy inspektor szkolny Otto z Pniew został przeniesiony do Śremu a krótko potem do Warszawy. Tam został mianowany radcą szkolnym i zostało mu przekazane kierownictwo szkolnictwem w Russich Polen (zdobyte tereny zaboru rosyjskiego). Okręgowa inspekcja szkolna została przekazana uprzedniemu nauczycielowi seminaryjnemu panu Pottagowi z Prenzlau. 2. września tego roku szkoła święciła rocznicę bitwy pod Sedanem a 21. października tego roku – hołd pierwszych książąt z rodu Hohenzollern.

28. października nauczyciel Ploetz został wcielony do wojska. Kierownictwo szkoły przejął nauczyciel Huellen z Wilkowa. Zajęcia odbywały się trzy dni w tygodniu, we wtorki, czwartki, soboty.

Wakacje bożonarodzeniowe rozpoczęły się 23. grudnia i trwały do 3. stycznia.

Dzieci uczęszczały na lekcje bardzo nieregularnie, ponieważ większość z nich musiała pomagać w gospodarstwie domowym. Święto urodzin cesarza było obchodzone w normalny sposób. Wakacje letnie i jesienne zostały przedłużone, ponieważ dzieci musiały zastąpić brakujących pracowników. Ceny wszystkich produktów poszybowały w górę: ponieważ Niemcy miały coraz więcej wrogów, zmuszone były obchodzić się oszczędnie z posiadanymi zapasami i własnymi produktami. Anglia zaczęła używać wszelkich środków, żeby naród niemiecki wygłodzić, aby go w ten sposób pokonać. To bardzo diabelski środek. Znak charakterystyczny naszych wrogów. Ale naród niemiecki wie, o co tu chodzi. Nasi żołnierze stoją mężnie. W naszej ojczyźnie nie ma wrogów. Obowiązkiem wszystkich na tyłach frontów jest stać na swoich stanowiskach, aby dać ojczyźnie wszystko, co możliwe. Nie tylko oddawać ze swego zbytku, ale także samemu się ograniczać i, gdzie to możliwe, nawet pocierpieć, aby pokazać naszym żołnierzom w oddali, że się o nich troszczymy i niczego im nie odmawiamy.

Aby zaprzestać rozlewu krwi i zakończyć to straszliwe mordowanie się, cesarz zaproponował  naszym wrogom 12. grudnia 1916 pokój.

Z szyderstwem i w bezczelnych słowach nasi główni wrogowie odrzucili propozycję pokojową. W związku z tym cesarz wydał odezwę do narodu i kraju: wojna trwa! Nasi żołnierze będą teraz jak ze stali! Wszyscy chcemy pomóc cesarzowi urzeczywistnić te słowa. Wróg musi sobie uświadomić, że naród niemiecki nigdy się nie podda. Ponieważ nasi wrogowie używają wszelkich dostępnych środków, aby nas pokonać, cesarz nasz nakazał 5. lutego 1917 zaostrzenie wojny łodzi podwodnych. Wszyscy chcemy stanąć teraz jeszcze bardziej za naszym cesarzem, wszelkie nasze siły poświęcić ojczyźnie, nie bać się żadnych trudności, aby pokazać naszym wrogom, co to znaczy, kiedy się w tak podłych słowach odrzuca propozycję pokojową naszego cesarza.

Także Ameryka zdaje się stawać po stronie naszych wrogów. Jako konsekwencję zaostrzonej wojny łodzi podwodnych zerwała stosunki dyplomatyczne z naszym krajem. Ambasadorowie zostali odwołani do swoich krajów.

W celu doprowadzenia wojny do zwycięskiego końca państwo zorganizowało II pożyczkę wojenną. W tej pożyczce narodowej ma zostać zebrane 15 miliardów marek. Zapisy rozpoczynają się 15. marca i kończą 16. kwietnia. Pan okręgowy inspektor szkolny Pottag przeprowadził zachęcające odczyty, m.in. w Sendzin i w Wilkowie 19. marca 1917. Po zakończeniu odczytów obecni dokonali zapisów na 60100 marek. Rok szkolny zakończył się 31. marca 1917. Szkołę ukończyło 7 chłopców i 4 dziewczynki. Nowy rok szkolny rozpoczął się w poniedziałek 2.kwietnia 1917. Wakacje wielkanocne rozpoczęły się 3. kwietnia i skończyły się 16. kwietnia, tak że regularne zajęcia rozpoczęły się ponownie w poniedziałek 17. kwietnia o godz. 7 rano. Nowo przyjętych zostało 10 dziewcząt i 3 chłopców, tak że szkołę odwiedza teraz 78 dzieci.

Ameryka stanęła po stronie naszych wrogów i wypowiedziała nam wojnę; podobnie wiele mniejszych państw Ameryki Południowej. Wojna trwa w niezmienionej postaci. Anglicy rozpoczęli wielką ofensywę i mają niewątpliwie nadzieję na przełamanie naszego frontu we Flandrii. 14 dni trwała nawała ogniowa na nasze stanowiska i później zaczął się atak. Poprzez ten straszliwy ogień artylerii i min myśleli, że zniszczyli naszych junaków. Ale musieli się przekonać o swoim błędzie. Utracili dywizję za dywizją, ale nie osiągnęli żadnego istotnego sukcesu. Ich siła została złamana. Twardo i niezłomnie stoją nasi żołnierze we Flandrii.

Teraz próbują Francuzi swoich sił, aby przełamać niemieckie linie. Koło Verdun i na północ od tej miejscowości rozgorzały gorące walki, które trwają do dziś, początku września. Także Włosi musieli zaatakować na rozkaz Anglii. Rozpoczęło się straszliwe zmaganie sił koło Isonzo. Tysiące za tysiącami są niszczone przez Austriaków. Austriacy pełnią teraz straż w wysokich górach. Nic nie jest w stanie ich stamtąd przepędzić. Mimo niewielkich postępów Włosi nie osiągnęli swego celu „Triest”. Tak więc te wielkie krwawe ofiary poszły na marne.

W Rosji doszło do gwałtownych przemian. Car został obalony przez wybuch rewolucji, zatrzymany i zesłany na Syberię. Większość wielkich książąt jest także w więzieniu, podobnie jak i wszyscy ministrowie. Kierieński został dyktatorem całej Rosji. Wszystko to dzieło Anglii. Anglia straciła zaufanie do cara i obawiała się odrębnego pokoju z Niemcami. Dlatego musiał on zostać aresztowany.

W związku z rewolucją pojawiły się różnice w wojskach rosyjskich. Powstały wyraźne partie za i przeciw wojnie. Partia wojenna z Kierieńskim na czele zdobyła władzę. Rosja rozpoczęła wielką ofensywę na froncie austriackim, która została powstrzymana przez wojska austriackie i niemieckie. Nasze wojska odepchnęły ofensywę z powrotem, tak że Bukowina została uwolniona od wroga. Niemieckie wojska ruszyły na północy naprzód. Niemiecka 8. Armia zaatakowała Rygę. 3. września Ryga została zdobyta, podobnie forteca morska Duenamuende. Głownodowodzący 12. Armii rosyjskiej, która została pokonana pod Rygą, został na rozkaz Kierieńskiego odwołany. Głównodowodzący Koniłow nie przyjął tego rozkazu i zażądał od Kierieńskiego przekazania mu całości armii. Kierieński oczywiście odmówił. Generał rozpoczął marsz na Petersburg, aby przeprowadzić swe zamierzenia siłą.

13. września zmarła małżonka naszego wysokiego sprzymierzeńca – króla Bułgarii. Także w naszej ojczyźnie doszło do zmian na najwyższym szczeblu. Kanclerz Rzeszy von Betmann ustąpił. Na jego miejsce wstąpił dr Michaelis. Niemal wszyscy ministrowie złożyli swoje urzędy, aby zrobić miejsce dla nowych ludzi. Stanowisko ministra kultury przejął od von Trofta zu Lotz – dr Schmidt. Małe państwa Ameryki Południowej po kolei przystąpiły do wojny po stronie naszych wrogów. Koniłowowi nie powiodły się jego zamiary i został on przez Kierieńskiego zatrzymany i aresztowany.

Niemieckie siły lądowe zajęły przy współudziale marynarki wojennej wyspę Oesel a także wyspę Moom, w ręce niemieckie wpadło 50 dział i 15000 jeńców. Dzięki temu Niemcy stały się panem Bałtyku.

Anglia rozpoczęła ponownie we Flandrii jedną z największych bitew. Użyto największych i najsilniejszych środków i planowano zdobyć największą bazę niemieckich łodzi podwodnych. Ale nasi szeregowi twardo stoją na plażach Flandrii. Nasza niemiecka ojczyzna rozpisała między 15.9 i 10.10.17 VII pożyczkę wojenną. Także teraz niemiecka ofiarność udzieliła się i pokazała naszym wrogom, że cały naród stoi za swoim cesarzem. Tymczasowy wynik – gdyż zapisy z pola walki jeszcze nie są znane (6.11) – wynosi 12 i pół miliarda marek.

Niemiecki naród zebrał więc już:

I pożyczka wojenna 4,484 miliardów marek

II pożyczka wojenna 9,106 miliardów marek

III pożyczka wojenna 12,162 miliardów marek

IV pożyczka wojenna 10,768 miliardów marek

V pożyczka wojenna 10,699 miliardów marek

VI pożyczka wojenna 13,622 miliardów marek

VII pożyczka wojenna 12,625 miliardów marek

Niestety, tutejsza gmina zapisała się na VII pożyczkę wojenną na 1500 marek.

Dzieci szkolne uzbierały na gazety dla żołnierzy 7,15 marek, składki na łodzie podwodne 9,20 marek i dla dzieci na koloniach w Pniewach 47 jaj, 2 funty grochu, 1 funt soczewicy, 0,5 funta słoniny i 1 chleb.

Wakacje jesienne na życzenie rady szkolnej zostały przedłużone o 8 dni, tj. do 21.10.17, ponieważ nie zakończona jeszcze została zbiórka buraków.

Papież wystosował do wszystkich państw prowadzących wojnę notę pokojową. Niemcy wraz swoimi sprzymierzeńcami zgłosiły gotowość podjęcia rokowań pokojowych, ale Ententa z miejsca odmówiła. Wojna musi więc trwać.

We wrześniu po raz drugi został ranny (lekko) tutejszy nauczyciel Ploetz.

Pod koniec października nastąpiła wielka ofensywa przeciwko Włochom. Niemcy wspólnie z Austriakami wyparli Włochów z Austrii. Goenz został zdobyty ponownie. Główny punkt zbiorczy Włochów w Andine został wzięty szturmem i wróg został odrzucony za Sagliamuta. 200000 Włochów dostało się do niewoli i zdobyto ponad 1800 dział. Ofensywa ta trwa jeszcze. Dla uregulowania zapotrzebowania na ogrzewanie wprowadzono dla wszystkich gospodarstw talony na węgiel. Handlarze sprzedają węgiel tylko co miesiąc na te talony. Zaczyna brakować obuwia. Sprzedaje się tylko na talony buty z podeszwą drewnianą. Żywność jest sprzedawana jedynie na kartki żywnościowe. Produkty rolne osiągają bardzo wysokie ceny. Tak więc kosztują:

1 centnar żyta z opłatą za młóckę 17,00 marek

1 centnar owsa i jęczmienia po 17,00 marek

1 centnar pszenicy także 17,00 marek

1 centnar ziemniaków 5,75 marek

1 centnar brukwi 3,75 marek

1 centnar kapusty czerwonej 10,00 marek

1 centnar kapusty białej 6,00 marek

1 centnar marchwi pastewnej 5,00 marek

1 centnar cebuli 20,00 marek (niektórzy rolnicy żądają 50,00 marek)

Ceny mięsa spadły. Wołowina kosztuje 50 marek za centnar żywej wagi, wieprzowina 70-74 marek za centnar żywej wagi, baranina za centnar 150 marek, masło 2,70 marki za funt, śmietana 70 fenigów.

W Rosji w wyniku kontrrewolucji został obalony rząd Kierieńskiego. Miało miejsce wiele krwawych walk. Do władzy doszła partia pokojowa. Na jej czele stanął Lenin i Trocki. 5. grudnia Trocki skierował do Niemiec, Austrii, Bułgarii i Turcji notę z wnioskiem o rozpoczęcie rokowań o rozejmie. 7 grudnia nastąpiło tymczasowe zawieszenie broni na czas rokowań. Trwało ono do 17.12.17. w tym czasie podjęto rozmowy, aby ustalić warunki rozejmu.

Ustalono, że rozejm rozpoczyna się 17.12 w południe i trwa do południa 14.I.18. Rozejm przedłuża się automatycznie, jeżeli żadna ze stron nie wypowie go do 7 dni przed ukończeniem. Rozpoczęły się też rokowania pokojowe. Jest nadzieja na uzgodnienie warunków. Na wniosek głównodowodzącego V Korpusu Armii powstały we wszystkich gminach miejscowe rady oświaty i rozrywki ludowej. Doszło do następującego połączenia miejscowości:

1. Wilkowo, Neusendzin, Sędzinko, Koenigshof i Wilczyna. Radę tworzyli następujący panowie:

1. Dzierżawca Haggena – przewodniczący

2. Nauczyciel Thaler – sekretarz

3. Gebhardt – Koenigshof

4. Nauczyciel Mueller – Wilkowo

5. Nauczyciel Eichenberg – Sędzinko

6. Wójt Michel – Neusendzin

7. Wójt Hornbach – Wilkowo

8. Wójt Kreimendahl – Wilczyna

Za odbywającego służbę wojskową nauczyciela Ploetza zastępstwo w radzie przyjął nauczyciel Mueller.

W piątek 21. grudnia odbędzie się o godz. 4 po południu w Wilkowie wykład. Pan duchowny pastor polowy Kracht z Sassenheim opowie o swoich przeżyciach na froncie.

Po długich rokowaniach i po tym, jak nasze wojska po wypowiedzeniu rozejmu ruszyły naprzód i zajęły Kurlandię, Łotwę i Estonię, Rosjanie uznali się gotowymi, aby podpisać umowę pokojową. 3. marca 1918 został zawarty pokój z tym wielkim krajem. Uprzednio Państwa Centralne zawarły pokój z Ukrainą. Także Finlandia zawarła pokój z Niemcami, po tym, jak niemieckie wojska zaprowadziły tam porządek.

W najbliższym czasie nastąpi podpisanie pokoju z Rumunią. Rokowania już się toczą. Dzięki temu Niemcy pozbyły się wroga na jednej granicy, tak więc mogą całą swą uwagę poświęcić stronie zachodniej, Francji i Anglii.

Pomiędzy 10.I.18 i 10.III.18 zajęcia musiały być odwołane z powodu braku węgla. Zakończenie roku szkolnego wypadło na 26. marca. Szkołę ukończyło 5 dziewczynek i 1 chłopiec. 1. kwietnia zostało nowo przyjętych do szkoły 5 dzieci (2 chłopców i 3 dziewczynki). Przyprowadziło się też 2 chłopców (Schaefe Helmut z Nuekoelln i Kramer Josef z Gladbach). 78 dzieci chodzi teraz do szkoły.

Na 8 pożyczkę wojenną uzyskano zapisy na 15 miliardów, tak że ta pożyczka przewyższa wszystkie uprzednie. Naród niemiecki pokazał swoim wrogom, że jest twardo zdecydowany, doprowadzić wojnę do zwycięskiego końca. Naród niemiecki stoi za walczącymi oddziałami i pomaga z całych sił.

Na froncie zachodnim rozpoczęła się niemiecka ofensywa. Anglicy i Francuzi zostali odepchnięci w trzech ustalonych punktach (Paryż, Reims, Calais), tak że nasze oddziały stoją 1300 metrów od Ypern. Na początku maja zdobyty został przez nasze bohaterskie oddziały strategicznie ważny Rummelberg, tak że ilość jeńców od początku ofensywy wynosi ponad 100000.

Od 6. maja do 11 maja zajęcia wypadły, ponieważ nauczyciel musiał wziąć udział w rewizji ziemniaków. Wakacje zielonoświątkowe zaczęły się w piątek 17. maja. Początek zajęć wypada na poniedziałek 27. maja. Stan zdrowia dzieci jest jak dotąd zadowalający. Tylko jedno dziecko (Schletthaus Wilhelm) zachorowało na dyfterię i zostało natychmiast przewiezione do Poznania. Czuje się już lepiej i niedługo wyzdrowieje.

27. maja Hindenburg podjął ofensywę przeciwko Francji. Niemieckie oddziały zaatakowały mocno broniony i strategicznie ważny teren Dames. Do dziś wzięto 35000 jeńców. Bitwa trwa nadal. Tutejsza szkoła zebrała dla członków Ludendorf (ofiar wojny) 75,50 marek.

Nauczyciel Ploetz został 1. lipca 1920 zwolniony przez rząd polski z powodu odmowy złożenia przysięgi urzędniczej i przekazany do dyspozycji rządu niemieckiego. Z życzeniami sukcesów dla szkoły nauczyciel Ploetz opuścił swoje miejsce pracy, w którym przepracował 12 lat. 1. kwietnia 1921 stanowisko nauczyciela zostało przekazane nauczycielowi Paulowi Hemplowi z Zamorza, okręg Szamotuły. Swoje miejsca pracy miał on dotąd tylko w okręgu szamotulskim. 16. maja 1887  został przyjęty do pracy w Podrzewiu, gdzie od 1. maja 1920 pracuje jego syn Herman Hampel a od 1. listopada 1892 do 31. marca 1921 zajmował stanowisko ewangelickiego nauczyciela w jednoklasowej szkole w Zamorzu (Georgsburg), do której należał służbowy użytek rolny 56 mórg, który był przez niego uprawiany przez cały czas pracy.

Od kiedy 31. marca zamknięto szkołę w Zamorzu z powodu zbyt małej ilości uczniów, został on w interesie służby przeniesiony przez polski rząd w Poznaniu od 1. kwietnia 1921 do tutejszej szkoły. Ponieważ na początku stycznia 1922 optował za Niemcami, stanowisko nauczyciela w tutejszej szkole zostało mu z dniem 1. marca 1922 odebrane i oczekuje on swego wyjazdu do Niemiec, skąd od 1. marca 22 otrzymuje już wypłatę.

Gmina Sędziny, 1. marca 1922

Paul Hampel

nauczyciel

Nie wiadomo, czy Paul Hempel jest autorem całej kroniki czy ostatnim kronikarzem? Całą kronikę cechuje zdumiewająca jedność stylistyczna, która sugeruje, że mamy do czynienia ze spisaną później historią – historią nie tyle szkoły, co I wojny światowej. Może zastanawiać, co robi w kronice szkolnej tak obszernie opisany przebieg wydarzeń wojennych i to jeszcze opisany z naiwnością, bardziej naturalną dla dziecka niż dorosłego mężczyzny. Czytamy w tekście o „naszym cesarzu”, „naszych wrogach” , „naszych wojownikach” czy kilkakrotnie wymienionych – „naszych żołnierzach”. Wrogów cechuje posługiwanie się „bardzo diabelskimi środkami” i „z szyderstwem i w bezczelnych słowach” odrzucają wspaniałomyślnie oferowany przez Niemców pokój. Trudno uwierzyć, że w dokumencie szkolnym kronikarz mógł w ten sposób pisać. Już słyszę słowa znajomego, który mówi, że układy między ludźmi od wieków pozostają niezmienne. Kronika jest formą lojalki, być może pisaną na polecenie, a być może pisaną na wszelki wypadek. Oddalona od centrum wydarzeń sędzińska prowincja musiała w jakiś sposób zaznaczyć swoją przynależność do Niemiec. Musiała to zrobić chociażby ze względów na mieszkających tu Niemców, którzy chcieli czuć związek z niemiecką ojczyzną. Ta potrzeba mogła być tym silniejsza, im bardziej brano pod uwagę odzyskanie przez Polskę niepodległości, co z kolei dla miejscowych niemieckich urzędników wiązałoby się z koniecznością znalezienia się w nowej sytuacji społeczno-politycznej.

Im bardziej wojna doskwierała mieszkańcom Sędzin, im bardziej przyszłość mogła wydawać się niepewna, tym silniejsze konstatacje typu: „Ale naród niemiecki wie, o co tu chodzi. Nasi żołnierze stoją mężnie”, „Nasi żołnierze będą teraz jak ze stali!”, „Wróg musi sobie uświadomić, że naród niemiecki nigdy się nie podda”, „Twardo i niezłomnie stoją nasi żołnierze we Flandrii”. Kiedy czytamy, że:

Obowiązkiem wszystkich na tyłach frontów jest stać na swoich stanowiskach, aby dać ojczyźnie wszystko, co możliwe. Nie tylko oddawać ze swego zbytku, ale także samemu się ograniczać i, gdzie to możliwe, nawet pocierpieć, aby pokazać naszym żołnierzom w oddali, że się o nich troszczymy i niczego im nie odmawiamy.

– to słyszymy w tym wołanie o pamięć. Jest to prośba o to, by pamiętać o tych wszystkich, którzy żyją z dala od starej ojczyzny. My, żyjący „w oddali” pamiętamy o ojczyźnie i spełniamy wszystkie swoje obowiązki z nadzieją, że i ojczyzna będzie zawsze pamiętać o nas.

Kronika szkoły została spisana w języku niemieckim. Przekładu na język polski dokonał Tomasz Grześkowiak.

Fotografia pochodzi ze zbiorów Towarzystwa Miłośników Ziemi Dusznickiej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

3 + three =

promujbloga.pl

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się więcej jak je wyłączyć.

Ustawienia plików cookie w tej witrynie są ustawione na "allow cookies", aby zapewnić Ci najlepsze możliwości przeglądania. Jeśli kontynuujesz korzystanie z tej witryny bez zmiany ustawień plików cookie lub klikniesz przycisk "Akceptuj" poniżej, zgadzasz się na to.

Anulować